Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 września 2013

Kto czyta, ten lata (część 1)

Słuchanie muzyki i chodzenie na koncerty to jedno, warto jednak także o muzyce czytać, i to niekoniecznie o gatunkach, których słucha się na co dzień. Jeśli ktoś w miarę regularnie zagląda na tego bloga, to wie, że swego czasu polecałem książkę o Urbaniaku. Poniżej znajdziecie inne pozycje dotyczące muzyki, muzyków i subkultur, przede wszystkim biografie i autobiografie różnych artystów, ale nie tylko. Są tu i książki świetne, wręcz wybitne, i te tylko dobre, i takie nad którymi powinna zapaść kurtyna milczenia (nad okładką jest odpowiedni znaczek, żeby nie było wątpliwości).


John Lennon o sobie (wybór: Miles)

tytuł oryginału: John Lennon in His Own Words; Wydawnictwo Britannica, Poznań - Koszalin 1991, ISBN 83-85365-03-6



Marcin Babko - Irek Dudek: Ziuta Blues

In Rock, Poznań 2008, ISBN 978-83-60157-38-1



Zdzisław Skwara - Z piosenką i pistoletem przez wojnę

Oficyna Wydawnicza RYTM, Warszawa 2004, ISBN 83-7399-056-9



Olga Jackowska, Kamil Sipowicz - Kora i Maanam. Podwójna linia życia

Iskry, Warszawa 1998, ISBN 83-207-1576-8
były, zdaje się, dwa różniące się okładkami wydania tej książki



Marcin Lewandowski - Język subkultury punków

Poznańskie Studia Polonistyczne, Poznań 2007, ISBN 978-83-8817-688-3



Bogdan Prejs - SUBkultury młodzieżowe. Bunt nie przemija

KOS, Katowice 2005, ISBN 83-89375-81-8




Mikołaj Lizut - PRL. Punk Rock Later

Wydawnictwo Sic!, Warszawa 2003, ISBN 83-88807-31-5




Ryszard Marek Groński - Proca Dawida. Kabaret w przedsionku piekieł


Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA, Warszawa 2007, ISBN 978-83-7495-021-3



Penny Rimbaud - Zbuntowane życie 

tytuł oryginału: Shibboleth - My Revolting Life; Jirafa Roja, Warszawa 2006, ISBN 83-89143-58-5 




Marek Gaszyński - Pan Tadeusz Jazz czyli krajobraz po bitwie. Historia polskiego jazzu z lat 1945-1959 w sześciu księgach wierszem

Wydawnictwo Trio, Warszawa 2008, ISBN 978-83-7436-164-4


Maciej Chłopek - Bikiniarze: pierwsza polska subkultura

Wydawnictwo Akademickie "Żak", Warszawa 2005, ISBN 83-89501-27-9



Louis Armstrong - Moje życie w Nowym Orleanie

tytuł oryginału: My Life in New Orleans; Polskie Wydawnictwo Muzyczne, 1974



Andrzej Makowiecki - Ja, Urbanator. Awantury muzyka jazzowego

Agora, Warszawa 2011, ISBN 978-832-680-357-4



Terry Teachout - Pops. Życie Louisa Armstronga

tytuł oryginału: Pops. A Life of Louis Armstrong; Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 2011, ISBN 978-83-245-8985-2



Miles Davis (przy współpracy Quincy'ego Troupe'a) - Miles. Autobiografia

tytuł oryginału: Miles. The Autobiography; Constanti, Warszawa 2006, ISBN 83-923317-4-5



Jerzy Radliński - Obywatel Jazz

Polskie Wydawnictwo Muzyczne, 1967



Marek Gaszyński - Fruwa twoja marynara

Prószyński i S-ka, Warszawa 2006, ISBN 83-7469-427-0



Zofia Komedowa Trzcińska - Komeda, Zośka i inni

J. P. - Poland, Warszawa 1996, ISBN 83-906497-0-5




Tytuł "Kto czyta, ten lata" wziął się od mojego polonisty z czasów szkoły średniej, który - jak opowiadał - kiedyś na wakacjach usłyszał te słowa od pewnego dzieciaka i od tego czasu zawsze powtarzał je swoim uczniom, chciał nawet wymalować to hasło wielkimi literami na ścianie.

wtorek, 30 lipca 2013

Ja, Urbanator. Awantury muzyka jazzowego.

Uprzedzam, że tekst ten nie będzie żadną recenzją. Ot, kilka luźnych uwag na temat książki o Michale Urbaniaku. Książki, którą wczoraj skończyłem czytać. Jest tak dobra, że trzeba o niej co nieco napisać, a że jest o muzyku i muzyce to jak najbardziej wstrzela się w tematykę bloga (początkowo miały być tylko relacje z gigów, ale później doszły też recenzje płyt, podcasty i zin).


"Ja, Urbanator" to jedna z tych książek, do których będę wracał pewnie jeszcze niejeden raz. Napisana z niesamowitym poczuciem humoru, często bardzo dosadnym (ba! nawet wulgarnym językiem), nie szczędząca szczegółów z życia artysty, także tych o których chciałoby się zapomnieć. Życia - o czym trzeba wspomnieć - od najmłodszych lat zakrapianym wódką, która po latach odbiła się na zdrowiu jazzmana. Z książki tej dowiecie się jakich artystów odkrył Urbaniak, których instrumentów używał jako pierwszy, gdzie i z kim grał, kogo kochał i jaki miało to wpływ na jego twórczość. 
Wychowali go szwaczka z tkaczem w Łodzi. Co sobotę na huczne przyjęcia zapraszali badylarzy, partyjniaków i artystów, którzy lubili otrzeć się o bogactwo. Kiedy matka wybudowała w ogrodzie basen, sąsiedzi z wściekłości rzucali w dom kamieniami i butelkami z benzyną.
Jako sześciolatek rozpieszczany był bardziej niż dzieci królewskie. Służąca miała rozkaz odwieźć go codziennie do szkoły taksówką. Nic nie liczyło się poza skrzypcami.
Jazzowego potwora obudził w nim Louis Armstrong, śpiewając i grając na trąbce „Mack The Knife”, którego usłyszał w radiu na falach krótkich w Głosie Ameryki.
Zaciągnął matkę do komisu po – drogi jak samochód - saksofon. I odtąd chodził z nim ciągle na próby zespołów, które tworzyły się i rozpadały z dnia na dzień. Grywał na jamach, podłapywał chałtury. Zanim skończył czternaście lat, pił i palił jak stary.
Książka ta to nie tylko opis barwnego życia Michała Urbaniaka, to przede wszystkim kawałek historii muzyki, i nie tylko jazzowej, ale ogólnie rozrywkowej. Jeśli nie jesteś fanem jazzu, a nazwisko Urbaniak kojarzy ci się tylko z jedynym Polakiem, który grał z Milesem Davisem lub z filmem "Mój rower" Piotra Trzaskalskiego... to i tak znajdziesz tu coś dla siebie.

Słusznie napisała Maria Czubaszek (nie przypuszczałem, że kiedykolwiek zgodzę się ze słowami tej osoby):
Gdybym była profesjonalną recenzentką, i musiała do czegoś się przyczepić, to jedynie do tego, że nie można się od niej oderwać.
Poniżej kawałek O.S.T.R.-a (jak mówi Urbaniak - jednego z najlepiej swingujących muzyków w naszym kraju) z gościnnym udziałem Urbanatora i jego córki Miki.